Tydzień regeneracyjny. Bez biegania. Obserwacja dolegliwości. Oszczędzanie nogi. Przez długi czas trudności z obciążaniem - utykanie podczas chodzenia - czuć było, że cały staw skokowy nie może pracować w pełnym zakresie. Grzbiet stopy do dziś lekko puchnie przy dłuższym staniu / chodzeniu. Pod koniec tygodnia poprawiło się - chodzenie bez utykania, ale z odczuciami bólowymi 1-3/10. Smaruję Traumonem. Dolegliwość nie przeszkadza w jeździe na rowerze. W niedzielę udało się zrobić protokół Alfredsona bez dodatkowego obciążenia - bez jakichś wyraźnych odczuć bólowych.